Zbliżają się wyboru burmistrza w mojej maleńkiej mieścinie (Milicz) – 28 luty. Postanowiłem więc przejść się do Urzędu Miasta i zapytać co muszę uczynić by znaleźć się na listach do głosowania bo nadzieji na to, że już tam jestem nie miałem żadnej.
W ‘Punkcie obsługi petenta’ nie wiedzieli co mi odpowiedzieć więc odesłali mnie do pokoju nr 28. Tam dwie przesympatyczne panie uświadomiły mnie, że mimo iż
- mój dowód osobity został wydany w tej gmnie przez tutejszy urząd burmistrza
- posiadam tu adres zamieszkania (NIE ZAMELDOWANIA)
- płacę tu podatki
nie znajdę się na listach do głosowania i absolutnie nie mam prawa wybierać tutejsze władze z burmistrzem na czele. Cóz… nie mając już sił na kłótnie (oraz wiedząc, że i tak to nic nie da) oddaliłem się pośpiesznie na z góry upatrzone pozycje. Swoją drogą wydaje mi się, że to własnie gdzie został wydany D.O. powinno przypisywać mnie do miejsca gdzie mogę głosować na lokalne władze.
Dla swojej i waszej informacji rozpocząłem poszukiwania informacji na temat wyboru burmistrzów i władz lokalnych w innych krajach. Rezultaty poszukiwań znajdziecie na forum, a tu macie pierwsze posty na ten temat – Głosowanie bez zameldowania

Odsłuchaj posta z Iwoną.
Jeden komentarz do “(Nie) głosowanie bez meldunku”
Zostaw komentarz